ktualności:   |
AGNUS HAROLDSON

 

MAGNUS HAROLDSON

Angielski królewicz, syn ostatniego anglosaskiego króla Anglii Harolda i Edyty o Łabędziej Szyi był komesem Mazowsza i miał swoją siedzibę w... Czersku? Czy to możliwe? Jakimi drogami mógł tu dotrzeć?

Tajemnicze znalezisko

W latach 60-tych XX wieku na zamku w Czersku prowadzone były wykopaliska archeologiczne. Dostarczyły one wielu informacji na temat przeszłości Czerska. W sprawozdaniu napisanym przez Jadwigę Rauhautową, która kierowała pracami, czytamy:

?Na specjalne wyróżnienie zasługuje pochówek rycerza-wielmoży (...) na głęb. 355 cm. Szkielet spoczywał w specjalnie skonstruowanej, okutej skrzyni-trumnie, o wym. 260x80x60 cm, w pozycji wyprostowanej, głową zwrócony na zachód z niewielkim odchyleniem w kierunku południowym. Lewa ręka zgięta w łokciu oparta była na miednicy, na prawej wyprostowanej ręce leżał miecz typu a w obciągniętej skórą pochwie. Na palcu lewej ręki znajdowała się złota, ośmiokątna w przekroju obrączka o wolnych końcach (ryc. 8). Wyposażenie grobu stanowiły ponadto: 2 misy z brązu, grot włóczni ze szczątkami zachowanego drzewca oraz wiaderko drewniane okute żelazną, zdobioną blachą?. (Jadwiga Rauhutowa, Prace wykopaliskowe w Czersku, pow. Piaseczno, w latach 1965-1967, w: Sprawozdania Archeologiczne, t. XXI, 1969).

Na dziedzińcu zamkowym odkryto kilkaset grobów, przeważnie z XII wieku, z czasów, gdy po zniszczeniu grodu przez najazd ruski na jego miejscu powstało cmentarzysko. Jednak ten jeden grób różnił się znacząco od pozostałych. Miecz i złoty pierścień wskazywały na wysoką pozycję zmarłego. Misy pod stopami przypominały pochówki północne, skandynawskie. Mężczyzna, którego ciało na początku XII wieku złożono niegdyś przy kościele był postawny, miał ok. 55-60 lat i... wszystkie zęby. Kim był ten człowiek, którego kierująca wykopaliskami, doświadczony archeolog, nazwała rycerzem-wielmożą?

Domysły: Komes Mazowsza

Uczestniczka wykopalisk, która odkryła nietypowy grób - Teresa Kiersnowska, połączyła znalezisko z Magnusem znanym z kroniki Galla Anonima. Wedle wzmianki kronikarza, Magnus był komesem wrocławskim w 1093 roku, a następnie w 1109 roku, jako komes Mazowsza, pogromił Pomorzan, którzy w tym czasie najechali Mazowsze. Mógł mieć swoją siedzibę w Czersku, warownym grodzie blisko wiślanej przeprawy. Za taką interpretacją przemawiać może także nazwa pobliskiej miejscowości ? Magnuszew, być może będącej własnością Magnusa. A Magnus to rzadkie imię na słowiańskich ziemiach, za to częste wśród władców skandynawskich, choć pochodzące z łaciny, a nie z języków nordyckich. To imię zapowiadające wielkość - nawiązuje do przydomka Karola Wielkiego (łac. Carolus Magnus). To zresztą od jego imienia powstało słowo król.

Domysły: Przybysz zza morza

Dopiero w latach 90-tych, czyli 30 lat później, pojawiła się kolejna hipoteza, postawiona przez historyka Tomasza Jurka, spopularyzowana później przez Dariusza Piekarczyka: mazowiecki możnowładca Magnus to... angielski królewicz! Magnus Haroldson, najmłodszy syn króla Harolda II Godwinsona, ostatniego anglosaskiego władcy Anglii, który poległ 14 października 1066 roku w bitwie pod Hastings, broniąc swego królestwa przed Wilhelmem Zdobywcą i jego normańskimi najeźdźcami. Magnus Haroldson (czyli po prostu ?Syn Harolda?) miał wówczas lat 16 i przeżył bitwę, podobnie jak jego dwaj starsi bracia. Jak do tego doszło?

Walka o tron

Ród Magnusa wywodził się od Aethelwulfa (+858 r.), króla Wessexu, ojca Alfreda Wielkiego, który przyjął tytuł króla Anglosasów ? jego potomkiem był Edward Wyznawca. Ta gałąź rodziny swoje znaczenie zawdzięczała Godwinowi z Kentu (dziadkowi Magnusa), który zyskał godność earla Wessexu, a swoją córkę Edytę wydał w 1045 roku za krewnego -króla Anglii Edwarda Wyznawcę. Po nagłej śmierci Godwina podczas uczty, schedę po nim objął w 1053 roku syn Harold. Miał duże ambicje ? wkrótce, wobec bezdzietności króla Edwarda Wyznawcy, stał się jednym z pretendentów do angielskiego tronu. Inni kandydaci to król Norwegii Harald III Hardrada, król Danii Swen II Estrydsen oraz książę Normandii Wilhelm II Bastard ? nazywany tak z racji swego nieprawego pochodzenia.

Anglia była łakomym kąskiem, toteż kiedy po śmierci Edwarda Wyznawcy 5 stycznia 1066 roku władzę objął Harold II Godwinson, jego konkurenci podjęli walkę o tron. Nowy władca poradził sobie z najazdem norweskiego Haralda Hadrady ? pokonał go i zabił 25 września pod Stamford Bridge koło Yorku na północy kraju. Jednak w tym samym czasie (28 września) na południu Anglii bez przeszkód wylądowały i rozłożyły się wojska Wilhelma. Harold forsownym marszem ruszył naprzeciw nowemu najeźdźcy. Jego wojska w ciągu 12 dni przeszły około 450 km... 14 października 1066 roku pod Hastings rozegrała się krwawa bitwa ? wygrana przez Wilhelma, którego odtąd nikt już nie nazywał Bastardem, lecz ? Zdobywcą. Harold zginął, jego trzej synowie ? uciekli.

Wkrótce Normanowie zajęli cały kraj, Wilhelm w grudniu koronował się na króla, a Anglosasi odtąd niewiele mieli do gadania we własnym kraju.

Jednak synowie Harolda nie zrezygnowali ze swego dziedzictwa. Godwin, Edmund i najmłodszy z nich ? Magnus, szukali sprzymierzeńców. Najpierw znaleźli ich w Irlandii, jednak wyprawa przeciwko Wilhelmowi podjęta w 1068 roku skończyła się klęską braci.

Zbierając siły w Irlandii postanowili zwrócić się do krewnego - duńskiego króla Swena II Estrydsena z propozycją wspólnego najazdu na Anglię. I to prawdopodobnie właśnie Magnus pojechał organizować wyprawę do Danii, a zapewne jeszcze dalej, aby pozyskiwać sojuszników.

Polski wątek

Do wyprawy przeciwko Anglii doszło w 1069 roku. Według opisu, pozostawionego przez normandzkiego kronikarza Orderyka Vitalisa, król Swen ?wyposażył z wielkim staraniem znaczną flotę, na której umieścił Duńczyków i Anglików (...). Zgromadził wszystkie siły ze swego kraju, z którymi połączył wielkie posiłki, które ściągnął od swoich przyjaciół i z sąsiednich okolic. Był wspierany przez Polskę, Fryzję i Saksonię. Także Lutycy wysłali oddziały pomocnicze, łącząc się z siłami angielskimi?.

Skąd na wyprawie wzięli się Polacy i Lutycy? Może był to skutek działań przedsiębiorczego młodzieńca, Magnusa Haroldsona? Mógł, poszukując ochotników na awanturniczą wyprawę, dotrzeć do Polski i zyskać aprobatę jej władcy, którym wówczas był król Bolesław Śmiały. Z pewnością nie była to mała grupa, skoro wsparcie wyprawy przez Polskę było wymienione na pierwszym miejscu przez skrupulatnego kronikarza Vitalisa.

Równocześnie dwaj starsi Haroldsonowie wraz z Irlandczykami zaatakowali Anglię, jednak obie te wyprawy ? duńska i irlandzka - poniosły fiasko. Irlandczycy zostali sromotnie pobici zaś Duńczycy, zdobywszy sporo łupów, wycofali się z Anglii. Haroldsonowie musieli wtedy stracić nadzieję na odzyskanie ojcowskiego tronu. Nie wiadomo, czy szukali schronienia w Irlandii czy Danii, może rozdzielili się, jak to było poprzednio. Nietrudno sobie wyobrazić, że Magnusowi, energicznemu synowi królewskiemu, doskwierała rola pozbawionego znaczenia krewnego na duńskim dworze i chętnie by ją porzucił.

Na Ruś

Niedługo potem, około roku 1073, Gytha, siostra Magnusa, została wydana za mąż na Ruś - została żoną Włodzimierza Monomacha, późniejszego wielkiego księcia kijowskiego. Skąd ten związek? Może Włodzimierz po prostu poznał ją w Polsce, gdzie mogła przebywać wraz z bratem? Może Magnus zeswatał siostrę z księciem podczas rozmów polsko-ruskich przygotowujących wspólną wyprawę przeciw Węgrom i Czechom, która odbyła się w 1075 roku? A może jednak małżeństwo zostało zdecydowane, gdy Gytha przebywała w Danii i Magnsu wraz z nią pojechał do Kijowa? Może nawet podróżowali szlakiem wiodącym z północy na południe, z Pomorza na Ruś - przez Czersk? Czy jakiś czas Magnus spędził w Kijowie czy raczej od razu zaczął działać w Polsce? Osiadł tu za panowania Bolesława Śmiałego, czy już za Władysława Hermana? Tego pewnie nigdy się nie dowiemy.

Świadectwo Galla Anonima

Wiadomo za to z kroniki Galla Anonima, że mniej więcej 20 lat po ślubie Gythy, w 1093 roku, Magnus był komesem wrocławskim - władał jedną z najważniejszych prowincji w Polsce, co świadczy o jego znaczeniu i wysokiej pozycji, a zapewne także o jego talentach. W kronice wspomniany jest też jego tytuł książęcy, co potwierdza pośrednio tezę o jego królewskim pochodzeniu. W 1093 roku Magnus przyjął do siebie Zbigniewa, zbuntowanego syna władającego wówczas Polską księcia Władysława Hermana. Czy na skutek tego przestał zarządzać Wrocławiem? W jaki sposób udało mu się uniknąć konfliktu z księciem lub załagodzić jego gniew? A tak musiało się stać, skoro 16 lat później, za czasów następcy Władysława Hermana, Bolesława Krzywoustego, znowu zajmuje wysokie stanowisko. Kolejna wzmianka Galla Anonima o Magnusie dotyczy wydarzeń z 1109 roku, kiedy to Pomorzanie najechali Mazowsze: ?W następne lato jednak Pomorzanie zabrali się i wtargnęli na Mazowsze po łup. (...) Lecz oto komes imieniem Magnus, który wtedy rządził Mazowszem, z Mazowszanami, niewielu wprawdzie co do liczby, lecz dzielnością starczącym za wielu, wystąpił do strasznej bitwy przeciw liczniejszym, wprost niezliczonym poganom, przy czym Bóg okazał swą wszechmoc. Albowiem pogan miało tam polec więcej niż sześciuset, a cały łup i jeńców odebrali im Mazowszanie, co do reszty zaś też nie mawątpliwości, że zostali pojmani lub uciekli?. Obrona Mazowsza przed najazdami pogańskich Pomorzan, a także Litwinów i Rusów byłą jednym z głównych zadań komesa władającego tą ziemią. Magnus najwyraźniej dobrze się z niego wywiązywał.

Nie wiemy, kiedy Magnus zaczął rządzić Mazowszem ani kiedy uczynił Czersk swoją siedzibą. Są to czasy, kiedy w Czersku na miejscu wcześniejszej osady powstaje imponujący gród o potężnych wałąch ziemno-drewnianych, z romańskim kościołem pod wezwaniem św. Piotra po środku. Wapinne Kamienie na budowę świątyni transportowano Wisłą z Gór Świętokrzyskich i można przypuścić, że Magnus współfinansował powstanie tej budowli.

Tajemnica możnowładcy z Czerska

W Czersku, w miejscu dawnego kościoła, znaleziono także fragmenty barwnej kostki szklanej używanej do układania mozaiki, a także inne drobne elementy pochodzenia wschodniego. Ich obecność świadczy o związkach z Rusią kijowską. A skoro w Kijowie żyła Gytha, rodzona siostra Magnusa, można przypuścić, że kontaktowali się oni ze sobą. Czy Magnus, wykorzystując swoje związki z Rusią, był zaangażowany w plany zawarcia małżeństwa przez Bolesława Krzywoustego z księżniczką ruską, Zbysławą, które zostały zrealizowane w 1103 roku? To bardzo prawdopodobne.

Czy pochowany w nietypowym grobie przy czerskim kościele grodowym mężczyzna w wieku około 55-60 lat to znany z kroniki Galla Anonima Magnus ? komes Mazowsza z 1109 roku, który kilkanaście lat wcześniej był komesem Wrocławia? I czy jest on przybyszem zza morza ? anglosaskim księciem Magnusem Haroldsonem? Jeśli rzeczywiście byłby to jeden i ten sam człowiek, to jego śmierć musiałaby nastąpić wkrótce po odparciu najazdu Pomorzan, zapewne ok. 1110 roku ? wtedy urodzony około 1050 roku najmłodszy syn króla Harolda miałby właśnie około 60 lat.

Czy możliwe jest definitywne rozwiązanie tajemnicy niezwykłego znaleziska archeologów? Pomocne mogłoby być porównanie materiału genetycznego szkieletu z Czerska ze szczątkami z grobu Gythy, siostry Magnusa, które zachowały się w kijowskiej katedrze. Nie tak dawno odkrytu w Anglii pochówek, co do którego są przypuszczenia, że zawiera kości Harolda, poległego pod Hastings ojca Magnusa. Czy jednak uda się doprowadzić do takich badań?

Potomkowie

Czy Magnus Haroldson miał żonę i dzieci? Trudno przypuścić, by całe życie pozostał bezżenny. Czy pozostawił potomków na polskiej ziemi? Tym tematem zajął się z kolei Marek Skarbek-Kozietulski. Sięgając do nowej metody nauk pomocniczych historii ? genealogii genetycznej, stara się wykazać, że synem Magnusa był Skarbimir, palatyn na dworze księcia Bolesława Krzywoustego, protoplasta możnowładczego rodu Awdańców. Z kolei wysoka pozycja Magnusa jako syna królewskiego rodu sprawia, że jego domniemanej małżonki należałoby szukać wśród księżniczek duńskich albo... piastowskich.

Post scriptum czyli smok w herbie

Jest jeszcze jeden zagadkowy trop w sprawie Magnusa. Otóż w heraldyce wykorzystywano zawsze symbole kojarzące się pozytywnie, stąd na średniowiecznych herbach zobaczyć można było orła czy lwa, oznaczających moc, męstwo i władzę, ale nie było na nich smoka ? kojarzącego się z szatanem i siłami zła. Jest jednak wyjątek od tej zasady ? godłem Wessexu, którym władał dziad Magnusa, był dwunogi, skrzydlaty smok ? wywern. I taki sam smok pojawia się naraz na tarczy księcia czerskiego Trojdena około 1310 roku. Czy to przypadek? Czy przez 200 lat mogła zachować się jakaś żywa i dobra pamięć o znaku używanym przez władającego Mazowszem z Czerska przybyszu zza morza?

W każdym razie skrzydlaty wywern zadomowił się na Mazowszu. A kiedy książę Janusz I Starszy w lipcu 1410 roku stanął ze swoimi rycerzami u boku króla Władysława Jagiełły pod Grunwaldem, powiewałą nad nim chorągiem z orłem i smokiem. Do dziś różne miasta i gminy mazowieckie mają w swoich herbach zielonego smoka.

-------------------------------

Na temat przypuszczeń dotyczących Magnusa można przeczytać:

T. Jurek, Kim był komes wrocławski Magnus? [w:] Venerabiles, nobiles et honesti. Studia z dziejów społeczeństwa Polski średniowiecznej, red. A. Radzimiński, A. Supruniuk, J. Wroniszewski, Toruń 1997.
T. Kiersnowska, Komes Magnus. Wspomnienia archeologa [w:] Wspomnienia, opowiadania i legendy ziemi czerskiej, wyb. i oprac. B. Jabłońska, Czersk 2001, s. 23-31.
D. Piwowarczyk, Magnus Haroldson. Z Londynu do Czerska, [w:] tegoż, Słynni rycerze Europy. Rycerze Chrystusa, Warszawa 2007, s. 131?156.
M. Skarbek-Kozietuski, Kim ?naprawdę? był komes wrocławski Magnus,
http://www.oziemblowski.eu/opracowania/Wroclawski_Komes_Magnus.pdf [dostęp: 30.01.2016]


 

2019-05-25

Konkurs Zamki na fotografiach!

Raz, dwa, trzy Warszawiakiem jesteś Ty! - podsumowanie

Wystawa fotografii

Szczegóły wkrótce

2019-12-31